Góry Orlickie

1

Szlak

przejdź ↓

0

Artykułów

Najwyższy szczyt

Orlica

1084 m n.p.m.

🗺️ Otwórz interaktywną mapę szlaków

Góry Orlickie to pasmo na pograniczu polsko-czeskim, z czego zdecydowana większość leży po stronie czeskiej. Polski fragment jest stosunkowo niewielki - kilka kilometrów głównego grzbietu - ale to właśnie tutaj wyrasta Orlica (1084 m), najwyższy szczyt polskiej części pasma, z wieżą widokową i widokami na Kotlinę Kłodzką i Masyw Śnieżnika. Jeśli chcesz poczuć te góry naprawdę, jeden dzień po polskiej stronie to za mało. Czeska część jest szersza, ma więcej szlaków i klimatyczne schroniska, do których warto się wybrać.

Pasmo rozciąga się na około 50 km i graniczy bezpośrednio z Górami Bystrzyckimi - te dwa pasma często łączy się w jedną wycieczkę i ma to sens, bo baza noclegowa jest wspólna.

Najważniejsze szczyty

Orlica (1084 m) to najwyższy szczyt polskiej części i jeden z punktów Korony Sudetów Polskich. Na szczycie stoi wieża widokowa otwarta pod koniec 2020 roku, o wysokości 25 metrów - zbudowana w ramach transgranicznego projektu Czesko-Polski Szlak Grzbietowy. Stoi tu też obelisk upamiętniający trzy historyczne wizyty: cesarza Józefa II, Fryderyka Chopina w 1826 roku i prezydenta USA Johna Quincy Adamsa. Podejście nie jest trudne i spokojnie daje radę z dzieckiem.

Wielka Desztna (Velká Deštná, 1115 m) to już strona czeska - najwyższy szczyt całego pasma i najwyższy punkt Sudetów Środkowych. Własna wieża widokowa, dojście z Zieleńca lub od strony czeskiej przez Mostowice. Jeśli masz jeden dodatkowy dzień i chcesz zaliczyć oba szczyty, to jest możliwe z jednej bazy.

Co warto zobaczyć

Dolina Dzikiej Orlicy oddziela Góry Bystrzyckie od czeskich Gór Orlickich na 25 km. Najpiękniejszy fragment jest po czeskiej stronie, przy schronisku Orlická chata U Rampušáka. Dojazd samochodem przez Lesice i Mostowice, parking przy schronisku. Knedliki w środku podobno robią swoje.

Schronisko Masarykova Chata po czeskiej stronie, jeden z bardziej znanych obiektów w całym paśmie. Duże, z panoramą na Góry Bystrzyckie i Masyw Śnieżnika przy dobrej pogodzie. Warto zaplanować tu postój przy przejściu przez grzbiet.

Fortyfikacje z okresu II wojny światowej - rozsiane po szlakach po obu stronach granicy. Nie ma tu jednego konkretnego miejsca, bo to sieć bunkrów i umocnień wzdłuż grzbietu. Warto mieć z tyłu głowy, że w pewnym momencie na szlaku po prostu na nie natrafisz.

Zieleniec to dzielnica Dusznik-Zdroju, której nie da się pominąć, jeśli planujesz ten rejon zimą. Jeden z lepszych ośrodków narciarskich w Sudetach, z wyciągiem krzesełkowym, sztucznie ośnieżanymi trasami i 60 km przygotowanych tras biegowych. Latem spokojniejszy, ale nadal dobry punkt startowy na Wielką Desztnę.

Dla kogo

Góry Orlickie to szlaki bez dramatycznych podejść, gęste lasy i spokój. Sprawdzają się dla osób, które nie muszą mieć widoku co pół godziny i cenią sobie to, że na szlaku można przez kilka godzin nie spotkać nikogo. Różnice wysokości są tu niewielkie, trasy są dobrze oznakowane, a teren po polskiej stronie jest przyjazny dla rodzin z dziećmi. Zimą to jeden z lepszych rejonów w Sudetach na biegówki.

Jedna uwaga praktyczna: jeśli planujesz przejście na czeską stronę, weź ze sobą dowód osobisty. Granica jest otwarta, ale warto mieć przy sobie dokument.

Dojazd i baza

Główna baza to Duszniki-Zdrój - stąd zaczynają się szlaki na Orlicę i Wielką Desztnę, jest tu wybór noclegów i połączenia autobusowe. Z Wrocławia niecałe dwie i pół godziny. Polanica-Zdrój jako alternatywa jeśli planujesz łączyć z Górami Bystrzyckimi.