← Wróć do mapy

Śnieżne Kotły - pętla z centrum Szklarskiej Poręby

Pętla na Śnieżne Kotły z centrum Szklarskiej Poręby - przez Schronisko Pod Łabskim Szczytem, grzbiet i dwa schroniska w drodze powrotnej. Długa trasa z dzieckiem do zrobienia, ale wymaga dobrego planowania czasu.

Długość

20.3 km

Przewyższenie

970 m

Czas przejścia

Szac.: 8h

Trudność

Trudna

Typ trasy

Pętla

Opis trasy

Zacznę od tego, że szlak na Śnieżne Kotły z centrum Szklarskiej Poręby to trasa, która wymaga nóg. Karkonosze mają to do siebie - podejścia są łagodniejsze niż w Beskidach, ale kilometrów jest sporo i to się czuje dopiero w drodze powrotnej. Nie jest to trasa dla kogoś, kto chce szybkiej pętli przed obiadem.

Start z parkingu przy ulicy Kilińskiego - i od razu żółty szlak. Ten odcinek prowadzi was do Schroniska Pod Łabskim Szczytem, które jest pierwszym przystankiem. Warto tu zjeść coś konkretnego, bo kolejny odcinek to przejście niebieskim szlakiem na główny grzbiet - bardziej stromy niż dotychczas, ale bez przesady. W spokojnym tempie każdy sobie poradzi. Po wyjściu na grzbiet przesiadacie się na czerwony szlak i idziecie bezpośrednio do Śnieżnych Kotłów, mijając po drodze radiowo-telewizyjny ośrodek nadawczy. Trudno go nie zauważyć.

Śnieżne Kotły to cel tej trasy i najpiękniejsze zdjęcia oraz widoki, które zostają z wami - idźcie i oceńcie sami. Powrót prowadzi was tym samym czerwonym szlakiem z powrotem, ale przez dwa schroniska - najpierw Szrenica, potem Hala Szrenicka. Oba to naturalne punkty na przerwę, jeśli zostało wam coś w nogach. Przed samym końcem trasy warto się zatrzymać przy Wodospadzie Kamieńczyka - końcówka schodzi czarnym szlakiem z powrotem do Szklarskiej Poręby.

Ta trasa jest dla kogoś, kto ma już kilka dni w górach za sobą i nie boi się długiego marszu. Dzieci zdolne - tak, ale małe - szczerze mówiąc - to jednak duże pytanie przy tym dystansie. My postanowiliśmy dla naszego niespełna pięciolatka zabrać nosidło górskie na trudniejsze momenty. I przyznam, że byłem pod wrażeniem - przeszedł około 70% trasy samodzielnie, ale i tak były momenty, kiedy prosił mnie, żeby go zabrać do nosidła. Jeśli planujecie to z dziećmi, rozłóżcie czas i nie zakładajcie z góry, że wszędzie dotrzecie - zniechęcenie najmłodszego może przynieść skutek odwrotny. Pomóżcie mu też z najtrudniejszymi odcinkami to napewno to doceni ;)

Zdjęcia

Najciekawsze punkty

  • Śnieżne Kotły to dwa polodowcowe kotły cyrkowe - Mały i Wielki Śnieżny Kocioł - ze stromymi ścianami, które miejscami sięgają 200 metrów. Powstały w ostatniej fazie zlodowacenia i zbudowane są głównie z granitu, choć w dwóch miejscach znaleziono bazalt, co jest rzadkością w tej części Europy Środkowej. Kiedyś turyści zrzucali tu kamienie w otchłań, żeby usłyszeć echo - co w praktyce oznaczało, że okolice szczytu dość sprawnie ogołocono z luźnych skał. Przy kotłach stało niegdyś schronisko, zwane Schneegrubenbaude, a po wojnie działające jako Schronisko im. Bronisława Czecha - zamknięto je w 1960 roku, a budynek przejęła Telewizja Polska, która urządziła tam stację nadawczą. Ten obiekt mijasz po drodze.
  • Kukułcze Skały - skalne wychodnie na grzbiecie, charakterystyczny punkt orientacyjny na tej części trasy.
  • Schronisko Pod Łabskim Szczytem to pierwszy poważny przystanek na tej trasie i najlepsze miejsce na posiłek przed dalszym podejściem. Działa całorocznie, co ma znaczenie jeśli planujecie tę trasę poza sezonem lub przy zmiennej pogodzie.
  • Trzy Świnki to granitowe skałki na południowym zboczu Szrenicy, na wysokości 1290 m n.p.m. Bloki skalne mają do 8 metrów wysokości i są zbudowane z granitu porfirowatego - widać w nim duże, kremowe kryształy skaleni. Kształt zawdzięczają głównie wietrzeniu, a ich historia geologiczna sięga plejstocenu. Ciekawostka: skałki leżą po obu stronach granicy - część w polskim Karkonoskim Parku Narodowym, część w czeskim Krkonošský národní park. Legenda mówi o chytrym gospodarzu, który ukrył trzy świnie w kosodrzewinie i oskarżył Liczyrzepę o ich zgubienie. Duch Gór przejrzał go, zaprowadził na miejsce i zamienił świnie w skały. Legendę opisali Urszula i Aleksander Wiącków w "Legendach Karkonoszy i Okolic" z 1984 roku.
  • Schronisko Szrenica - leży na Szrenicy, jednym z bardziej charakterystycznych punktów w tej części Karkonoszy. Duże, z widokami, często zatłoczone w weekendy - warto to wziąć pod uwagę, jeśli planujesz spokojny odpoczynek.

Parking

🅿️

Szukaj parkingów w pobliżu startu

Otwórz w Google Maps →

Przeglądaj szlaki w regionie

Ładowanie mapy…