← Wróć do mapy

Zamek Chojnik - pętla z Sobieszowa

Pętla na Zamek Chojnik (627 m) w Karkonoszach.

Długość

4.05 km

Przewyższenie

260 m

Czas

1h 50min

Trudność

Łatwa

Typ trasy

Pętla

Opis trasy

Sobieszów to punkt startowy. Płatny parking w okolicy - warto mieć to w głowie, zanim zaczniesz szukać miejsca. Stąd zaczyna się trasa na Zamek Chojnik, jeden z tych celów w Karkonoszach, gdzie idziesz zarówno po widoki, jak i po coś konkretnego na końcu - kamienne ruiny, wąskie przejścia i rycerska historia, którą maluchy po prostu wciągają.

Trasa jest łatwa, ale nie do końca. To ważne rozróżnienie, bo w Karkonoszach masz szlaki, gdzie dziecko idzie niemal bez wysiłku - wodospad Kamieńczyka czy Szklarki to ten typ. Chojnik jest inaczej ułożony. Kamienne schodki, skałki i troszkę w górę. Nic wymagającego super kondycyjnie, ale jednak w odróżnieniu od tamtych tras spacerowych tutaj jest odrobinę wyżej.

Samo podejście jest leśne, spokojne. W górę idziesz przez las, po drodze czujesz stopniową zmianę - robi się kamienisto, skałki zaczynają wystawać spomiędzy drzew i w pewnym momencie zamek po prostu się pojawia. Ile czasu to zajmuje? Wszystko zależy od tempa i od tego, ile razy zatrzymasz się z dzieckiem przy każdym kolejnym kamieniu - nam zeszło prawie dwie godziny na całość.

To trasa dla rodzin, które chcą czegoś więcej niż spacer po płaskim terenie, a jednocześnie chcą zaciekawić czymś to najmłodsze pokolenie. Dla kogoś, kto szuka wyłącznie widokowej panoramy bez historycznego kontekstu - jest tu oczywiście punkt widokowy, ale to zamek jest głównym powodem, żeby tu iść. Jeśli planujesz z dziećmi - daj im trochę czasu na eksplorację murów. To jest ta część, której nie da się przyspieszyć i nie warto.

Zdjęcia

Najciekawsze punkty

  • Zamek Chojnik (627 m n.p.m.) - ruiny zamku górującego nad Kotliną Jeleniogórską, i to dosłownie - skała, na której stoi, opada stromo niemal ze wszystkich stron. Historia tego miejsca zaczyna się jeszcze w drugiej połowie XIII wieku, kiedy Bolesław Łysy-Rogatka wzniósł tu dwór o charakterze obronnym. Potem Bolko I go rozbudował, a murowany zamek w dzisiejszym kształcie pochodzi prawdopodobnie z okolic 1355 roku - to robota Bolka II. Zamek nigdy nie został zdobyty przez nikogo. Przetrwał wszystko, co rzuciły na niego kolejne wieki - aż do 1675 roku, kiedy piorun wywołał pożar i to co ludzie obronić nie potrafili, załatwiła natura. Ciekawostka, którą warto znać przed wejściem: zamek nigdy nie miał studni. Wodę gromadzono w skalnych cysternach - najpierw na zamku górnym, potem wybudowano kolejną na terenie zamku dolnego. Po śmierci Bolka II zamek trafił w ręce Schaffgotschów, którzy trzymali go przez kolejne wieki. Historia zamku doczekała się też miejsca w literaturze - Friedrich Schiller oparł na miejscowej legendzie o księżniczce Kunegundzie utwór Der Handschuh z 1822 roku.

Parking

🅿️

Szukaj parkingów w pobliżu startu

Otwórz w Google Maps →

Przeglądaj szlaki w regionie

Ładowanie mapy…