
Ďumbier - szlak z Demänovskej Doliny do Chaty M. R. Štefánika
Pierwszy dzień dwudniowego trawersu głównej grani Niżnych Tatr - z Demänovskej Doliny przez Poľanę na Ďumbier (2043 m) i w dół do Chaty M. R. Štefánika.
Opis trasy
Start jest w Demänovskej Dolinie, przy parkingu koło Demänovskej Jaskyne Slobody - to też najwygodniejszy punkt wyjścia, jeśli ktoś planuje tylko ten pierwszy etap. Ten odcinek szlaku jest otwarty sezonowo, zwykle od 1 lipca do 31 sierpnia - poza tym terminem bywa zamykany ze względu na ochronę przyrody, więc dokładne daty warto sprawdzić przed wyjazdem. Z doliny szlak od razu zaczyna piąć się w górę, najpierw lasem wzdłuż potoku, później coraz bardziej otwartym terenem, aż wychodzi na główną grań Niżnych Tatr. Ścieżka jest w większości dobrze przetarta, ale trafiają się odcinki mocniej zarośnięte - długie spodnie (albo odpinane nogawki) przydadzą się bardziej niż na typowej trasie.
Po wyjściu na skalistą, żółto znakowaną część grani otwiera się naprawdę szeroka panorama - w dobrą pogodę bez trudu widać Tatry Wysokie, a także Chopok i Ďumbier. To też najprzyjemniejszy odcinek dnia pod względem ruchu na szlaku: spotkaliśmy zaledwie kilka osób, najpewniej wracających spod górnej stacji kolejki linowej na Chopoku na krótki spacer po grani. W tej części natrafiliśmy też na dwie kozice pasące się tuż przy ścieżce - nie uciekały i dały się spokojnie sfotografować z bliska, wystarczyło podchodzić powoli, bez gwałtownych ruchów.
Na całej trasie do wieczora sumuje się około 1900 m podejścia, ale po wyjściu na grań teren wyraźnie łagodnieje - dalej jest już głównie faliście, bez dużych, męczących podejść pod rząd. Dobrym miejscem na dłuższą przerwę jest Kamenná chata pod Chopkom - można tam zjeść coś ciepłego i uzupełnić energię przed wejściem na Ďumbier. Jeśli idzie się w mniej tłoczny dzień i wraca tą samą drogą (jak my, w piątek), warto zostawić cięższy plecak przy szlaku, np. za kamieniami, i wejść na szczyt już bez obciążenia - widoki z Ďumbieru (2043 m) są tego warte, a krótki, końcowy odcinek podejścia i tak robi mocne wrażenie.
Zejście z Ďumbieru w stronę Chaty M. R. Štefánika jest krótkie, ale skaliste i wymaga uwagi, szczególnie gdy robi się mokro. Sama chata to jedno z bardziej klimatycznych schronisk, jakie widzieliśmy - nie prowadzi do niej żadna droga, a całe zaopatrzenie od dekad noszą tam ludzie na plecach, co widać w izbie pamięci wewnątrz, ze spisanymi nazwiskami kolejnych chatarzy i noszących. Otoczeni górami, z ledwo widocznymi dolinami w dole, ma się wrażenie, że to jedyne miejsce na świecie w tym momencie - taki nastrój trudno spotkać gdzie indziej.
To trasa dla kogoś, kto ma już za sobą dłuższe wyjścia w wysokich górach i nie boi się całodniowego wysiłku z pełnym plecakiem na plecach - nie polecam jej jako pierwszego kontaktu z górami ani jako trasy na jeden dzień bez noclegu w planie. Pogoda na grani zmienia się szybko, więc warto mieć plan B na wypadek, gdyby chmury nie odpuściły.
Zdjęcia
Co zabrać ze sobą? Moje rekomendacje
- ✦pełny bagaż na nocleg w schronisku - jedzenie, śpiwór lub wkładka, zapasowe warstwy
- ✦kijki trekkingowe - przydatne przy tak długim dniu z dużym przewyższeniem
- ✦kurtka przeciwdeszczowa i cieplejsza warstwa - pogoda na grani zmienia się szybko i potrafi być wietrznie
- ✦zapas wody - na początku znajdziecie kilka źródeł, ale od pewnego momentu pierwszy punkt na wodę to Kamenná chata pod Chopkom
Najciekawsze punkty
- ✦Ďumbier (2043 m) - najwyższy szczyt Niżnych Tatr, widoczny z daleka jako charakterystyczny spiczasty wierzchołek na trasie grani.
- ✦Poľana (1890 m) - węzeł szlaków ze wskazaniami na Chopok i Dereše, naturalny punkt orientacyjny w połowie dnia.
- ✦Kamenná chata pod Chopkom - dobre miejsce na ciepły posiłek i odpoczynek przed ostatnim podejściem na Ďumbier.
- ✦Chata M. R. Štefánika (1740 m) - schronisko na przełęczy pod Ďumbierem, zaopatrywane wyłącznie przez noszących na plecach, meta pierwszego dnia trekkingu.
Parking
Kontynuuj wędrówkę
Przeglądaj szlaki w regionie
Ładowanie mapy…

