← Wróć do mapy

Błatnia - szlak harcerski z Jaworza

Szlak harcerski z Jaworza na Błatnią, powrót szlakiem czerwonym

Długość

10.89 km

Przewyższenie

568 m

Czas przejścia

Szac.: 4h 5min

Mój czas: 2h

Trudność

Umiarkowana

Typ trasy

Pętla

Opis trasy

Startujemy z Jaworza, spod klimatycznego kościółka, który sam w sobie jest fajnym punktem startowym. Szlak harcerski prowadzi spokojnie przez las - wąski, kameralny, zupełnie inny niż żółty czy czerwony prowadzące na ten sam szczyt. Po drodze mija się dom weselny, gdzieś szumi strumyk, czasem pojawi się mały wodospad. Nic dramatycznego, nic co by zatrzymało oddech - ale właśnie o to chodzi. To jest ta kategoria tras, gdzie latem pójdziesz w trampkach i nic ci się nie stanie. Osobiście trampków na góry nie polecam, ale rozumiecie przekaz.

Widoków po drodze nie będę koloryzował - mamy tu głównie las, las i jeszcze trochę lasu. Co jakiś czas drzewa się rozstępują i widać kawałek nieba, fragment innych beskidzkich grzbietów w oddali. Ale latem ta ściana drzew to czyste złoto - cień robi robotę, kiedy słońce grzeje z góry, i jest w tym coś swojskiego, ciepłego. Taka uroda, której nie da się sfotografować, ale się czuje.

Na szczyt w końcu trzeba wejść i owszem, trochę się przy tym zmęczyć - ale to normalne górskie podejście, nie test wytrzymałości. A na górze robi się jaśniej i szerzej. Błatnia jest popularna, ludzi jest sporo - ale to nie są Karkonosze w sierpniu, nie ma poczucia stania w kolejce. Jest trawa, jest przestrzeń, jest ten rodzaj ciszy, który zostaje mimo ludzi wokół. Jakbym miał powiedzieć, co zabrać na ten szczyt, powiedziałbym: koc, kanapki, owoce i brak planu na następną godzinę. To jedno z tych miejsc, gdzie piknik w ciepły dzień to... a zresztą, po prostu to zróbcie.

Jedna praktyczna uwaga - parkingi w Jaworzu zapełniają się błyskawicznie. W szczycie sezonu nie ma co liczyć na miejsce, jeśli wyjedziecie po drugim śniadaniu. Wcześnie rano albo transport publiczny - i macie spokój.

Zdjęcia

Najciekawsze punkty

  • Błatnia - 917 m n.p.m., szczyt w Paśmie Klimczoka i Szyndzielni w Beskidzie Śląskim. Jej szeroki, spłaszczony wierzchołek z rozległą polaną sprawia, że należy do najlepszych punktów widokowych w tej części gór - przy dobrej pogodzie można podziwiać bardzo szeroką panoramę, obejmującą m.in. Skrzyczne, Baranią Górę, a także dalsze pasma. Nazwa ma ciekawą historię: dawniej szczyt nazywał się Błotny, ale kartografowie austriaccy sporządzający mapy w czasach zaborów zapisali nazwę błędnie i tak już zostało. Pierwsza wzmianka w dokumentach pochodzi z 1571 roku, kiedy pojawia się pod niemiecką nazwą "Berg Blatin". Od XVII wieku okolica miała też przemysłową twarz - działała tu huta szkła.
  • Schronisko PTTK Błatnia - cel na szczycie i powód, żeby zostać chwilę dłużej niż sam widok by zatrzymał. Schronisko działa na Błatniej i jest naturalnym punktem końcowym podejścia szlakiem harcerskim. Zbieracze pieczątek wiedzą, gdzie się zatrzymać.
  • Szlak Harcerski - najkrótsza droga z Jaworza na Błatnią i zarazem ta, która różni się charakterem od pozostałych prowadzących na szczyt. Oznakowany zieloną literą "H", bierze swój początek od budynku stanicy harcerskiej Hufca ZHP - stąd nazwa, nie z przypadku. Wąski, spokojny, z potokiem i małym wodospadem po drodze. Jeśli ktoś zna żółty lub czerwony szlak na Błatnią i jeszcze nie chodził harcerskim - warto go sprawdzić, bo to zupełnie inne doświadczenie tej samej góry.

Parking

🅿️

Szukaj parkingów w pobliżu startu

Otwórz w Google Maps →

Przeglądaj szlaki w regionie

Ładowanie mapy…